W poprzednim wpisie przedstawiłam Ci dwie zasady IMPROsprzedaży. Jeśli jeszcze nie czytałeś, zachęcam do nadrobienia zaległości.

 

Czas na kolejne dwie zasady, które w sumie tworzą spójną całość i pozwolą Ci wynieść sprzedaż na zupełnie inny level skuteczności.

 

Nie bierz niczego do siebie.

To absolutny must have każdego sprzedawcy. Bardzo często sprzedawcy niepowodzenia traktują personalnie. Obrażają się na klientów, którzy nie dokonali zakupu. Takie nastawienie tylko psuje krew i doprowadza do frustracji i w efekcie – wypalenia zawodowego. Ta zasada może uratować nie tylko Twoje transakcje sprzedażowe, ale przede wszystkim Twoje nastawienie.

Kiedy działasz, budujesz relacje, sprzedajesz, Twoi odbiorcy, klienci, partnerzy biznesowi reagują na Ciebie. Jedni reagują pozytywnie, inni negatywnie, jeszcze inni neutralnie. Sęk w tym, abyś zrozumiał, że ich reakcje należą do nich, a nie do Ciebie. Ich reakcje to historia o nich, a nie o Tobie. Może to zabrzmi teraz dla Ciebie niekomfortowo, ale świat nie kręci się wokół Ciebie. Ludzie mają swoje własne, czasem ukryte powody, by działać i reagować w określony sposób, te powody wcale nie muszą być związane z Tobą i Twoją sprzedażą. Powiem więcej – najczęściej nie mają z Tobą absolutnie nic wspólnego.

Doświadczaj, analizuj „na chłodno”. Po prostu działaj! Zbieraj wszystkie doświadczenia, bo to one ukształtują Cię jako skutecznego sprzedawcę. I nie zniechęcaj się przez klienta – jego zły nastrój wcale nie musi ekstrapolować na Ciebie.

 

Jeśli coś robisz, rób to najlepiej jak potrafisz.

To chyba nie wymaga żadnego komentarza. A może jednak? Przecież nie zakładamy niczego z góry! ☺
Sekretem sukcesu w sprzedaży jest DZIAŁANIE, ale nie takie działanie dla samego działania. Chodzi mi o działanie celowe i konkretne, w które wkładasz zaangażowanie na miarę swoich możliwości i mocy, którą posiadasz na dany moment.
Klient, który widzi zaangażowanie, odpowiada zaangażowaniem. Klient, który widzi obojętność, odpowiada obojętnością. Zdecyduj, jaką chcesz budować relację ze swoimi klientami. Jak sprawdzisz, czy działasz najlepiej jak potrafisz?
Po reakcjach klientów, którym sprzedajesz. Zastanów się, jak bardzo zmieniłaby się Twoja sprzedaż i jak zmieniłbyś się Ty, gdybyś wprowadził powyższe zasady do swoich działań sprzedażowych. Gdybyś we wszystkim, co robisz kierował się właśnie nimi. Jakie relacje budowałbyś ze swoimi klientami? Jak oni by czuli się w tych relacjach? A ty jakbyś postrzegał samego siebie?

Sprzedawca i klient to przede wszystkim człowiek. I kiedy patrzę na sprzedaż właśnie z tej perspektywy, z perspektywy człowieka, to wiem, że każdy z nas w relacjach i w działaniach, które podejmuje, chce się czuć po prostu dobrze i działać w zgodzie ze sobą. Powyższe zasady nie tylko gwarantują Ci taką możliwość, ale otwierają przed Tobą bramę skuteczności, bo jeśli jesteś sobą, nie masz konkurencji.

Bez względu na to czy jesteś weteranem IMPROsprzedaży, czy stawiasz w niej swoje pierwsze kroki, powyższe zasady pozwolą Ci uniknąć wielu błędów i potknięć w działaniach. Pomogą Ci też wrócić na właściwy tor, jeśli z jakiegoś powodu chwilowo z niego zboczysz. Bo wiesz, jak nic nie działa, zasady, podobnie jak umowy działają zawsze!